Socjaliści chcą niższego VAT-u na prezerwatywy
Młodzieżówki SDPL i SLD chcą obniżenia stawki VAT na prezerwatywy.
Obie organizacje włączyły się w kampanię frakcji Europejskich Socjalistów (PES) w Parlamencie Europejskim promującą zmniejszenie podatku na ten środek antykoncepcyjny. W państwach członkowskich Unii Europejskiej stawka VAT na prezerwatywy jest zróżnicowana. Najwyższa jest w Danii i Szwecji, gdzie wynosi 25 proc. W Polsce do ceny kondomów doliczane jest siedem procent podatku. – Chcemy go obniżyć do pięciu proc., czyli minimalnego poziomu dopuszczanego przez prawo unijne – mówi wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Młoda Socjaldemokracja Remigiusz Zagórski.
Podobny postulat wysuwa związana z SLD Federacja Młodych Socjaldemokratów. Gdyby podatek został rzeczywiście obniżony, klient na każdej zakupionej paczce wiele by jednak nie zaoszczędził. W zależności od rodzaju nabywanego produktu od 4 do 12 groszy.
– Tu nie chodzi o te dwa procenty, ale o wymiar propagandowy – wyjaśnia sekretarz generalny FMS Konrad Gołota. – Redukcja VAT byłaby sygnałem o gotowości nowego rządu do zmiany dotychczasowej polityki w kwestii planowania rodziny i walki z AIDS. Jego zdaniem związany z obniżką spadek wpływów do budżetu byłby praktycznie nieodczuwalny. Zmniejszenie stawki podatku VAT na prezerwatywy byłoby bardzo trudne do przeprowadzenia. Wymagałoby wprowadzenia zmian do ustawy o podatku od towarów i usług. I to dużych zmian.
– Zgodnie z prawem unijnym nie byłaby możliwa redukcja stawki tylko na prezerwatywy. Trzeba by obniżyć z siedmiu do pięciu proc. preferencyjną stawkę na wszystkie produkty z takim podatkiem VAT – mówi doradca podatkowy, partner z firmy KPT Doradcy Podatkowi Krzysztof Hejduk.
Konrad Gołota twierdzi jednak, że zmiana ustawy o VAT, to nie problem, jeśli w grę wchodzi zdrowie młodych ludzi i zapobieganie niechcianym ciążom. Organizacja, którą reprezentuje pomysł ten będzie promować 1 grudnia, podczas obchodów Światowego Dnia Walki z AIDS. Wówczas to działacze FMS będą w całym kraju rozdawać kondomy i ulotki informujące o kampanii PES „Walczmy z AIDS, walczmy z VAT-em na prezerwatywy”. Będą też zachęcać do ich używania.
– To nie jest otwieranie nowego frontu walki ideologicznej czy zbijanie kapitału politycznego, ale chęć skutecznego działania – zapewnia Konrad Gołota.
Źródło: Polska
Rafał Skórski








