Hipokryzja FMS czy primaaprilisowy żart?
Stowarzyszenie Młoda Socjaldemokracja wyraża swoje zdziwienie postawą Federacji Młodych Socjaldemokratów, która w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony mówi jednym głosem z młodzieżowymi organizacjami Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Zapowiadany na ostatnim kongresie FMS "skręt w lewo" w istocie objawia się akceptacją młodzieżówki SLD dla ratyfikacji Traktatu z Lizbony wraz z Protokołem Brytyjskim, który sprawia, że Polacy stają się de facto obywatelami drugiej kategorii w Unii Europejskiej. Jest to powielenie stanowiska nie tylko Platformy Obywatelskiej, ale przede wszystkim Prawa i Sprawiedliwości.
Stanowisko FMS stoi w sprzeczności nie tylko z ideałami socjaldemokracji, ale także ze stanowiskiem macierzystej partii. W broszurze pod tytułem "Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej i jej znaczenie dla Polski i Europy" autorstwa Posła do Parlamentu Europejskiego z ramienia SLD Andrzeja Szejny (SLD) oraz dr Aleksandra Kosickiego, można znaleźć wypowiedź wiceprzewodniczącego PE Marka Siwca: "KPP to mała książeczka o Wielkich Prawach. O godności, wolności, równości, solidarności, prawach obywateli, wymiarze sprawiedliwości. Nasi obywatele powinni mieć takie same prawa, jak wszyscy Europejczycy. Wbrew wyborczym zapowiedziom premier polskiego rządu uległ presji poprzednich władz i podpisał Kartę wraz z protokołem brytyjskim, ograniczającym jej stosowanie. To wyjątkowo zła decyzja, bo gdy chodzi o prawa podstawowe, to nie powinno być żadnych kompromisów."
W tej samej broszurze czytamy druzgocącą krytykę gabinetu Donalda Tuska:
"Zaskakująca jest przy tym zmiana stosunku do Karty Praw Podstawowych ze strony Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska, który w okresie kampanii wyborczej jednoznacznie popierał ten akt, krytykując jednocześnie ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego za, jak to określał Donald Tusk szkodliwe dla Polski i Polaków krytykowanie Karty i brak chęci do jej podpisania bez zastrzeżeń".
Zaskakująca i znacząca jest zmiana postawy Federacji Młodych Socjaldemokratów, która powinna postulować przyjęcie Traktatu z Lizbony i Karty Praw Podstawowych bez żadnych zastrzeżeń.
W takim postępowaniu trudno dostrzec logikę i dobrą wolę, a jedynie próbę zbicia politycznego kapitału, tanią reklamę i nade wszystko zdradę socjaldemokratycznych ideałów.
Stowarzyszenie Młoda Socjaldemokracja domaga się ratyfikacji Traktatu z Lizbony wraz z Kartą Praw Podstawowych, bez dodatkowych zastrzeżeń w postaci protokołu brytyjskiego. Apelujemy także do kolegów z FMS o rozsądek i rzeczywisty, a nie tylko "kosmetyczny" powrót do lewicowego systemu wartości.
Stowarzyszenie Młoda Socjaldemokracja








