Zlicytowaliśmy UW!
Przed bramą główną Uniwersytetu Warszawskiego odbył się happening „Aukcja Uniwersytetu Warszawskiego” zorganizowany przez
Demokratyczne Zrzeszenie Studenckie, Stowarzyszenie Młodzi Socjaliści
oraz Stowarzyszenie Młoda Socjaldemokracja. Happening był wyrazem
studenckiego sprzeciwu wobec planu wprowadzenia odpłatności za drugi
kierunek studiów oraz dalszej komercjalizacji uczelni wyższych.
Członkowie i członkinie DZS odgrywali role Minister Barbary Kudryckiej, prowadzącego aukcję Grzegorza Kołodczaka oraz przedstawicieli wielkich koncernów wykupujących kolejne wydziały Uniwersytetu za symboliczną złotówkę. Do przetargu oddano m.in. wydziały Dziennikarstwa, Ekonomii, Prawa i Administracji oraz Polonistyki – ten ostatni oczywiście nie znalazł nabywcy ze względu na mały potencjał komercjalizacji.
Happening zgromadził dużą publiczność, która z rozbawieniem obserwowała, jak Minister Kudrycka podczas przetargu maluje paznokcie i przelicza cenę wywoławczą na minuty w solarium a menedżerowie wielkich korporacji i mafiosi gratulują sobie nawzajem zwycięstw w przetargu. Prowadzący przetarg zachęcał inwestorów do wykupu wydziałów, których profil będzie najkorzystniejszy dla prywatnych podmiotów.
Działacze i działaczki DZS obawiają się wejścia w życie projektu, może on bowiem sprawić, że studenci będą musieli płacić za dodatkowe kursy, specjalizacje i poszerzanie swoich kompetencji w ramach innych kierunków studiów – tym samym dostęp do edukacji publicznej nie będzie uwarunkowany uzdolnieniami studenta, lecz grubością portfela jego rodziców. Zadeklarowali, że nie zgadzają się na ustawę, która umożliwi swobodne studiowanie tylko najbogatszym, a pozostałym ograniczy wybór do przedmiotów zawodowych.







