Jesteśmy młodzi i potrzebni
To słowa socjaldemokratów, którzy w niedzielę zorganizowali pikietę pod szczecińskim magistratem.
W niedzielę na pl. Armii Krajowej zebrało się około 20 członków Stowarzyszenia Młoda Socjaldemokracja, m.in. z Lublina, Poznania, Gdańska i Szczecina. Chcieli zaprotestować przeciw przyznawaniu mieszkań komunalnych "osobom zasłużonym". - Jest wielu ludzi, którzy bardziej potrzebują mieszkań niż dobrze zarabiający urzędnik z PO - argumentuje Remigiusz Zagórski z Poznania, wiceprzewodniczący SMS.
Młodzi politycy chcą ubiegać się o przydział mieszkań komunalnych. W poniedziałek rano złożą podania w szczecińskim magistracie. - Właśnie kończę studia na politologii. Jestem młody, zdolny, spełniam wszystkie kryteria, żeby zostać "niezbędnym dla miasta"; mieszkanie powinno się należeć - sądzi Zagórski.
Członkowie młodzieżówki mają zamiar składać podobne podania w innych miastach. - Młodzi i wykształceni ludzie są niezbędni wszędzie. Skoro politycy z PO mogli dostać mieszkania, to dlaczego nie mieliby ich dostawać studenci? - zastanawia się Natalia Mrozińska z Gdańska. - Będziemy też pisać SMS-y do Julii Pitery [Pitera, która przyjechała do Szczecina i broniła Piotra Krzystka, tłumaczyła że przyjechała na zaproszenie przysłane jej SMS-em przez Małgorzatę Jacynę-Witt z PiS - red.], żeby przyjeżdżała także do innych miast, gdzie się źle dzieje. A źle dzieje się praktycznie wszędzie








