Pogrzeb zasad Jarosława K.
Od niedzieli 2 września w centrach największych miastach Polski m.in. Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, pojawiły się wzbudzające wiele emocji wśród przechodniów „klepsydry” z kondolencjami:

Stowarzyszenie Młoda Socjaldemokracja w świadomy, lecz szokujący sposób próbuje pobudzić do refleksji nad istnieniem jakichkolwiek zasad Jarosława K.
Czy człowiek, który tworzy prawo (np. ustawa o CBA), nie reaguje na łamanie prawa przez Ministra Ziobro tworzącego z prokuratury i CBA prywatny teatr, kieruje się zasadami? Czy człowiek, który stworzył układ i sam z nim walczy, kieruje się zasadami? Czy człowiek, który dla celów politycznych, przyzwala na ujawnianie metod operacyjnych policji (multimedialna konferencja Jerzego Engelkinga, zastępcy prokuratora generalnego), kieruje się zasadami? Czy człowiek, który chroni kolegów-aferzystów (Krzysztof Putra, afera ściekowa) ze swojego środowiska i pozbywa się niewygodnych (Kazimierz Marcinkiewicz, Radosław Sikorski, Andrzej Lepper, Roman Giertych), kieruje się zasadami? A może zasady Jarosława K. to:
- inwigiluj!
- donoś!
- rób co ci każe!
- nie dyskutuj!
- tylko ja mam rację!?








