Pijmy kielicha za Giertycha!
Po lampce bezalkoholowego szampana Romek z okazji odwołania ministra edukacji wypili wczoraj pod Sejmem członkowie Stowarzyszenia Młoda Socjaldemokracja. – Już mrozi się Jareczek, Zbyszek i Zyta – pokazywali zamknięte butelki uczestnicy happeningu.
W południe pod Sejmem przez chwilę padał deszcz. – Niebiosa płaczą nad Giertychem – żartował rozbawiony Paweł Jezierski, przewodniczący SMS-u – Odwołanie Romka to prezent dla uczniów kończących wakacje. Powinniśmy to uczcić lampką szampana.
Na „kielicha za odejście Giertycha” przyszło około 10 członków Stowarzyszenia. Po słowach Jezierskiego uczestnicy rozlali napój do przygotowanych wcześniej kieliszków. Nie było okrzyków, wszyscy popijali w spokoju. – Musi być jeszcze wiele zmian – tłumaczył Przemek Gołębski ze Stowarzyszenia – Jak otworzymy Zbyszka, to wtedy będzie tu wielka parada. A zdarzy się to szybko, bo minister sprawiedliwości powiedział, że jak chociaż cień podejrzeń padnie na kogoś z rządu, to ten ktoś powinien podać się do dymisji. Czekamy więc na rezygnację Zbyszka, w końcu to człowiek honorowy.
Uczestnicy happeningu nie byli jednak zadowoleni z wyboru następcy Romana Giertycha – Ministra Legutko poznaliśmy ze złej strony podczas programu „Młodzież kontra, czyli pod ostrzałem” w TVP3. Traktował nas bez szacunku, nie podał ręki na koniec programu. Pokazał wtedy nie tylko swoją kulturę osobistą, ale – co teraz najważniejsze – stosunek do młodzieży – powiedział Juliusz Buszta z SMS-u.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Paweł Kwiecień
Fot. Albert Zawada / AG








