Wielkopolskie

dzisiaj jest środa, 19 listopada 2008 roku
English Français
menu
sms w akcji!
Wielkopolskie
Koordynatorka Regionalna – Roma Pikulska
e-mail: romciaa@tlen.pl
tel.: 501-637-458

Zawsze więcej na mlodziezowka.poznan.prv.pl

05.03.08

Młodzieżówka zażądała 7 milionów

"Grobelny oddaj 7 milionów!"- pod takim hasłem manifestowali w środę po południu przed Starym Browarem działacze socjaldemokratycznej młodzieżówki SDPL Marka Borowskiego.

Żądali ustąpienia skazanego (nieprawomocnym jeszcze) wyrokiem sądu prezydenta Poznania. Młodzi socjaldemokraci rozdawali poznaniakom ulotki z przekreślonym wizerunkiem Ryszarda Grobelnego z czarnym paskiem na oczach.

Remigiusz Zagórski z SdPl podkreślał, że miasto straciło na transakcji ze spółką Fortis.

Najbardziej dziwił się akcji młody Anglik, który od manifestujących domagał się szczegółów. Na pytanie, czy centrala partii w Warszawie wie o akcji, działacze odpowiedzieli, że są organizacją niezależną i nie informowali Marka Borowskiego o happeningu.

Oprac. Red

Źródło: Radio Merkury

^powrót na górę

04.03.08

SMS walczy ponad podziałami z "foliówkami"

Mieszkańcy Poznania mogli złożyć podpis pod obywatelskim projektem ustawy "przeciwko torebkom foliowym". Przepisy mają nałożyć na klientów obowiązek płacenia za jednorazowe torby foliowe w sklepach. To część ogólnopolskiej kampanii, która ma pomóc środowisku i uwolnić nasz kraj od narastającego "problemu foliowego".

- Codziennie w obiegu w Polsce jest 18 milionów jednorazowych toreb. W samym Poznaniu wydaje się ich 400 tysięcy dziennie! Jedna torba, do produkcji, której używa się nieodnawialnych źródeł jak ropa naftowa czy gaz, rozkłada się aż 400 lat - takimi hasłami zachęcali dziś do poparcia obywatelskiej inicjatywy członkowie Stowarzyszenia Młoda Socjaldemokracja. Chcą oni pomóc zebrać 100 tysięcy podpisów, które pozwolą przedłożyć w Sejmie projekt nowelizacji ustawy "O opakowaniach i odpadach opakowaniowych".

Choć dzisiejszą akcję pod Starym Browarem na ulicy Półwiejskiej zorganizowali członkowie SMS, to zaznaczają oni, że jest to inicjatywa ponadpartyjna. - Wyszliśmy na ulicę jako pierwsi, bo chcemy dać przykład innym poznańskim stowarzyszeniom - wyjaśnia Remigiusz Zagórski z SMS. - O czystą Polskę i czysty Poznań powinien walczyć każdy, niezależnie od poglądów politycznych - dodaje. Walka przeciw siatkom nie jest walką ze sklepami, które te torby wydają - zapewniają członkowie stowarzyszenia. Dodają, że skoro niektóre sklepy chcą pieniędzy za torby lub używania do pakowania zakupów swoich toreb wielorazowego użytku, to może to zrobić każdy polski sklep.

Inicjatywa zaprzestania używania foliowych torebek narodziła się wśród łódzkich radnych Prawa i Sprawiedliwości. Przegłosowali oni projekt, który jednak został oddalony przez tamtejszego wojewodę. Zakazanie używania toreb jednorazowych byłoby niezgodne z obowiązującym polskim prawem. Jednak radni z Łodzi nie poddali się i rozpoczęli zbieranie podpisów wśród mieszkańców Łodzi.

Po zebraniu tysiąca podpisów zarejestrowali Obywatelski Komitet Inicjatywy Obywatelskiej i postanowili rozprzestrzenić akcję na cały kraj. Poznański radny Krzysztof Mączkowski rozesłał do swoich kolegów z Rady Miasta email by przyłączyli się do obywatelskiego projektu. Problem jednorazowych toreb trafił na podatny grunt. - Skoro w Poznaniu odbędzie się konferencja klimatyczna ONZ to gdzie indziej, jeśli nie w stolicy Wielkopolski powinno się walczyć z problemem, który niszczy środowisko - mówi Dominik Herberholz, radny miasta Poznania.

Jednak przy obecnym zanieczyszczeniu środowiska walka z foliówkami może przypominać walkę z wiatrakami. Śmieci na ulicach miasta i tak jest wiele, zanieczyszczenia z rur wydechowych pozostaną, może tylko przestanie dochodzić do sytuacji, kiedy silny wiatr uniesie bezpańską "foliówkę" i rzuci nam ją w twarz. Używanie trwałych toreb sklepowych przestanie być modą a stanie się nawykiem obywatelskim."

Źródło: Tutej.pl

^powrót na górę

17.01.08

SMS doradza prezydentowi Poznania!

Poznański ratusz.Przedstawiciele poznańskiej młodzieży odebrali dziś z rąk prezydenta miasta specjalne mandaty radnych. Ryszard Grobelny powołał Młodzieżową Radę Konsultacyjną, której celem jest realizacja potrzeb ponad stutysięcznej grupy młodych mieszkańców Poznania. Interesy młodzieży reprezentuje 21 osób znanych ze swojej społecznej działalności. Wśród nich Remigiusz Zagórski i Maria Tandeck z SMS Poznań.

Młodzieżowa Rada Konsultacyjna, która od dziś działa przy prezydencie miasta, ma być forum wymiany opinii w sprawach istotnych dla młodych poznaniaków. Dzięki bezpośredniej współpracy z prezydentem prowadzone będą dyskusje nad kierunkami rozwoju miasta. – Rada poprzedniej kadencji swobodnie rozmawiała o tym, co interesuje młodzież – mówi prezydent Ryszard Grobelny. – Z waszej strony oczekuję konsultacji i własnej inicjatywy, zwłaszcza innowacyjnych pomysłów – wyjaśniał podczas pierwszego spotkania rady. Robocze spotkania tego organu mają się odbywać się raz na kwartał, a w razie konieczności nawet częściej. Młodzieżowa Rada Konsultacyjna ma być głosem młodych ludzi Poznania, którzy będą podpowiadać prezydentowi jakie są potrzeby młodzieży i w jakim kierunku powinny iść działania władz miasta.

W radzie zasiadło, 21 osób ale nie są to osoby przypadkowe. To znani w Poznaniu działacze społeczni. – Myślę, że moja działalność polityczna została zauważona i dlatego otrzymałem zaproszenie – mówi Remigiusz Zagórski, wiceprzewodniczący Zarządu Krajowego Stowarzyszenia Młoda Socjaldemokracja. – Oczywiście jest to dla mnie zaszczyt – dodaje. – Zaproszenie otrzymałem nagle, nie spodziewałem się go zupełnie.

Członkami rady zostały osoby poniżej 26. roku życia, na co dzień działający w młodzieżówkach politycznych, Niezależnym Zrzeszeniu Studentów, Europejskim Forum Studentów AEGEE czy Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości. Wszelkie pomysły będą przez nich opracowywane na spotkaniach roboczych pomniejszych rad, by następnie konkretne inicjatywy przedkładać prezydentowi.

Najważniejszym zadaniem rady ma być organizacja Centrum Wolontariatu ds. EURO 2012, którego główną siedzibą będzie Poznań. Kolejne spotkanie Młodzieżowej Rady Konsultacyjnej z prezydentem zaplanowano na koniec marca.

Źródło: Tutej.pl
Opracowanie: redakcja

^powrót na górę

20.09.07

Eksperymentalna Strefa Cannabis

Ulotka SMS postulująca utworzenie Eksperymentalnej Strefy Cannabis.Być może narażę się publikacją śmiałej i kontrowersyjnej inicjatywy poznańskiego oddziału Stowarzyszenia Młoda Socjaldemokracja. Chciałbym jednak jako młody człowiek o lewicowych poglądach doprowadzić do owocnej dyskusji nt. owego projektu. Zdaję sobie sprawę, że jest wiele innych „ważniejszych” tematów dla polityków z pierwszych stron gazet. Ignorowanie jednak tematu legalizacji „miękkich narkotyków” może mieć opłakane skutki.

Miasto Tolerancji Poznań – Eksperymentalna Strefa Cannabis

Wiara, że substancje uznane za nielegalne znikną, jest szczytem naiwności. Od zarania dziejów ludzkość stosowała substancje zwiększające wydolność organizmu, chociażby tak popularną dzisiaj kawę. Jej odurzające działanie stało się dla religijnych przywódców z XVI w powodem do wprowadzenia zakazu jej picia. Zarządzono spalenie wszystkich jej zasobów i zabroniono jej sprzedaży. Prawdziwym powodem zakazu była wzrastająca liczba kawiarni, w których spotykali się artyści, wolnomyśliciele, nazwani przez religijnych fanatyków heretykami...

Opowiadamy się za surowym karaniem dealerów. Nie ścigajmy natomiast ich ofiar. Uważamy, że nie należy karać za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków, poprawiając sobie policyjne statystyki – tylko skupić się na przestępcach.

Jesteśmy przeciwnikami legalizacji twardych narkotyków takich jak m.in. LSD, kokaina.

Jesteśmy zwolennikami legalizacji posiadania niewielkiej ilości miękkich narkotyków (m.in. marihuana, haszysz) na własny użytek.

Chcemy dać zarobić państwu, które przeznaczy pieniądze z akcyzy na leczenie uzależnionych od twardych narkotyków... a nie mafii, która okrada społeczeństwo...

Postulujemy utworzenie w Poznaniu i powiecie poznańskim Eksperymentalnej Strefy Cannabis. Na terenie strefy dozwolone byłoby posiadanie (30 g) i uprawa (1 sadzonka) na własny użytek roślin z gatunku Cannabis indica. Dozwolona byłaby także uprawa przez gospodarstwa rolne pod nadzorem państwa oraz prowadzenie Zielonych Stref, w których można byłoby zaopatrzyć się w wyroby z przetworzonych roślin z gatunku Cannabis indica. Zielone Strefy byłyby jedynym miejscem, w którym dozwolony byłby handel tylko wyrobami przetworzonymi wyprodukowanymi przez wyznaczone gospodarstwa rolne. Handel osób nieupoważnionych ustawą byłby zakazany (monopol pańtwa). Strefa Cannabis regulowana byłaby przez zliberalizowaną Ustawę antynarkotykową.

Remigiusz Zagórski
Koordynator Regionalny SMS Wielkopolska

^powrót na górę

14.09.07

Zaproszenie na Marsz Równości

Stowarzyszenie Młoda Socjaldemokracja w Poznaniu zaprasza wszystkich bojowników o równość, wolność i tolerancję do udziału w Marszu Równości, który wyruszy 17 listopada w Poznaniu o godz. 15 z Placu Adama Mickiewicza. Zbiórka członków i sympatyków SMS nastąpi z godzinnym wyprzedzeniem w poznańskim biurze SDPL. Osobą koordynującą jest Remigiusz Zagórski (dane kontaktowe na górze strony).

Program Dni Wolności i Tolerancji w Poznaniu: dnirownosci.pl

^powrót na górę

19.09.07

Gilowska okłamała studentów z Poznania?

Poznań wstrząśnięty kłamstwem Zyty Gilowskiej. Minister finansów powiedziała, że w 2004 r. głosowała za przyznaniem pieniędzy Uniwersytetowi Adama Mickiewicza, którego nowy budynek dziś oficjalnie otworzyła. Jak sprawdził reporter RMF FM, Gilowska wstrzymała się wtedy od głosu. Co więcej, w czasie prac nad ustawą była jej przeciwna.

Gilowska otworzyła dziś nowy budynek poznańskiego uniwersytetu. W trakcie uroczystości przecięła wstęgę, odebrała kwiaty, podała rękę rektorowi uczelni i publicznie powiedziała: Głosowałam za przyznaniem poznańskiej uczelni pieniędzy na nowe inwestycje.

Reporter RMF FM Piotr Świątkowski postanowił sprawdzić prawdomówność minister finansów w Kancelarii Sejmu. Okazało się, że w trakcie głosowania w dniu 22 lipca 2004 r. Gilowska wstrzymała się od głosu. Minister okłamała nawet swoją koleżankę z komisji, Krystynę Łybacką z SLD, która była na uroczystości w Poznaniu. Jak przyznała była minister edukacji narodowej, Zyta Gilowska wolała przyznać pieniądze uniwersytetowi w Gdańsku – informuje RMF FM.

Źródło: Onet.pl

Komentarz SMS Poznań

Bezczelność prof. Zyty Gilowskiej przeszła wszelkie granice. Pani minister jako nauczyciel akademicki katolickiej uczelni w Lublinie powinna świecić studentom chrześcijańskim przykładem i tak jak każe wyznanie – nie kłamać. Praktyka konfabulacji zapewne odbije się negatywnie na środowisku akademickim. Studenci biorąc przykład z pani prof. powinni w ramach protestu jawnie kłamać na uczelni, powołując się na kazus Gilowska-UAM.

Remigiusz Zagórski

^powrót na górę